Wybierz produkt

Stare zegary, nowe samochody i nikiel.

 
Stare zegary, nowe samochody i nikiel.

Czym skorupka za młodu…

Po przedszkolu przybiegał do dziadka, który większość czasu spędzał w swoim warsztacie z zegarami. W przestrzeni skrupulatnie wypełnionej rytmem sekundników znajdowały się poukładane według wielkości i przydatności narzędzia. Panował tu ład i spokój. Malec uwielbiał obserwować swojego dziadka, jego zmierzwione siwe włosy, grube okulary na nosie i suche ręce w skupieniu naprawiające miniaturowe części w tarczach lub wnętrzach zegarków. Wnuczek każdego dnia z chęcią pomagał dziadkowi rozkręcać czasomierze wykonane z różnych rodzajów kolorowych metali. Dobrze zapamięta to miejsce, maleńkie śrubki, kształt każdej tarczki, zębatki.

Myślicie pewnie, że chłopiec poszedł w ślady dziadka i teraz spotkacie go pełnego pasji w małej pracowni, w której wykorzystuje podpatrzone sekrety mistrza?

Fascynacja zegarami, a właściwie ich budową, trwała nieprzerwanie przez 10 lat, jednak później wnuk zainteresował się… samochodami. Dawny zegarmistrzowski warsztat, w którym rozwijał zapał do pracy, zamienił na środowisko wypełnione nowoczesnymi wnętrzami cudów motoryzacji, skórzanymi obiciami foteli, metalowymi elementami zdobień.

Rodzinna tradycja zamiłowania do twórczej i precyzyjnej pracy wprawdzie nie znalazła swego następcy, jednak pracowitość i cierpliwość dziadka z pewnością dały wnuczkowi dobry start. Młody konstruktor w branży motoryzacyjnej pracuje do dziś, mimo iż okazuje się to dla niego niezmiernie trudne. Coraz częściej w pracy odczuwa dyskomfort. Na jego skórze pojawiają się drażniące zaczerwienienia, które nie goją się szybko. Nawet krótki przelot samolotem sprawia powstawanie nieprzyjemnych zmian na skórze. Zaprzyjaźniony, dociekliwy lekarz zaczął analizować różne sytuacje. W końcu też mieli pewność, że jest to alergia!


W jaki sposób można nabyć alergię niklową w dorosłym życiu? Długotrwała ekspozycja na metale, jakiej maleńki chłopczyk doświadczał zapewne w czasie dzieciństwa, poskutkowała akumulacją tych jonów w organizmie. Obecnie w swojej pracy związanej z przemysłem motoryzacyjnym mężczyzna znów naraża swój organizm na wchłanianie jonów metali. Może to być warsztat lub salon z nowymi samochodami. W pracy, gdzie jony niklu nadal są wszechobecne, np. w skórze foteli, metalowych częściach aut alergia daje o sobie znać szczególnie takiej osobie, której naskórek od wielu lat narażany był na kontakt z metalami.

To prawda, nie zastanawiamy się nad tym, ile czynników wpływa na naszą obecną kondycję zdrowia. Nie mamy też do końca świadomości na temat tego, ile niebezpiecznych związków potrafi akumulować nasz organizm. A przecież wiemy, jak trudno zrezygnować ze swoich pasji, szczególnie w młodym wieku.

Czy kontaktowa alergia skórna na nikiel musi tak bardzo utrudniać wykonywanie zawodowych czynności i życiowych pasji?


powrót